Etat – stabilizacja czy ograniczenie?
Faktem jest, że nie każdy odnajduje się w pracy, w której ma nad sobą szefa, wykonuje czyjeś polecenia, nie może z dnia na dzień rzucić wszystkiego i wyjechać w Bieszczady.
Niektórzy są z natury lub zamiłowania wolnymi strzelcami i potrzebują w życiu swobody.
Są też tacy, którzy lubią wiedzieć: ile będą pracować, ile za swoją pracę dostaną, że przysługuje im urlop w określonym wymiarze, a pracodawca ot tak, z dnia na dzień, nie pozbawi ich źródła utrzymania.
Rozważając podpisanie umowy o pracę, przede wszystkim pamiętaj, że stosunek pracy polega na tym, że:
pracownik zobowiązuje się do wykonywania pracy określonego rodzaju – na rzecz pracodawcy, pod jego kierownictwem, w miejscu i czasie ustalonym przez pracodawcę.
W zamian pracodawca zobowiązuje się do zatrudnienia pracownika i wypłaty wynagrodzenia.
Wynika to wprost z art. 22 § 1 Kodeksu pracy.
Co więcej – zgodnie z art. 22 § ¹¹ i ¹² – jeśli masz podpisać umowę zlecenie, która zawiera wszystkie wyżej opisane składniki, to de facto podpisujesz umowę o pracę.
Pamiętaj o tym, aby właściwie i korzystnie poprowadzić negocjacje!
Jeśli cenisz spokój, regularność i to, że nie musisz samodzielnie ogarniać papierologii (księgowa, ZUS, podatki itp.) – etat może być dla Ciebie.
Ale jeśli wolisz swobodę, elastyczny czas pracy i unikasz sztywnych ram – przemyśl, czy to rozwiązanie Ci posłuży.