MĄŻ ZAŁOŻYŁ NAM W DOMU PODSŁUCH
Pani Mecenas, mąż założył nam w domu podsłuch! Powiedział, że to też jego mieszkanie, więc może w nim robić co chce.
Czy rzeczywiście tak jest?
Niejednokrotnie motywacją do założenia podsłuchu czy aplikacji szpiegującej jest np. chęć zdobycia dowodu zdrady, dowodu powtarzających się kłótni małżonków czy ustalenia kwestii opieki nad małoletnimi dziećmi.
Są jednak pewne zasadnicze ALE:
Zakładanie podsłuchów, instalowanie aplikacji śledzących, montowanie ukrytych kamer może stanowić również przestępstwo opisane w art. 267 § 1 lub 3 kodeksu karnego. Przestępstwo takie będzie ścigane wyłącznie na Twój wniosek, jeżeli okoliczności, które opiszesz Policji będą wypełniały przesłanki opisane w ww. przepisie, a ich stopień społecznej szkodliwości będzie wyższy niż znikomy.
UWAGA, bo o to przestępstwo możesz oskarżyć męża, jeżeli nagrywał np. rozmowy, w których sam nie uczestniczył. Jeżeli nagrywał Wasze kłótnie domowe, przestępstwa nie popełnił.
Jeżeli Twój mąż nagrywa Cię bez Twojej wiedzy i zgody, jest to dla Ciebie pole do „założenia sprawy” o odszkodowanie/zadośćuczynienie za naruszenie Twoich dóbr osobistych. Konstytucja RP gwarantuje każdemu z nas szereg praw, w tym prawo do prywatności (art. 47) i tajemnicę komunikowania się (art. 49).
Pamiętaj, że jak orzekł m.in. Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 7 marca 2023 r., sygn. II CSKP 659/22:
„Prywatność chroni sferę życia indywidualnego (rodzinnego, towarzyskiego), które ma pozostawać zasadniczo poza sferą zainteresowania innych osób. Dobro to obejmuje sfery życia, które mogą być nieprzystępne nawet najbliższym, w tym członkom rodziny, a decyzja o ujawnieniu względnie upowszechnieniu informacji objętej prywatnością należy do samego zainteresowanego”.
Dodatkowo, nawet jeżeli Twój mąż nagrywał Wasze kłótnie i będzie chciał później zrobić z tych nagrań użytek w sądzie pamiętaj, że to sąd oceni, czy taki dowód jest istotny i wiarygodny w Waszej sprawie.