Tło

CZY NAZWANIE ADWOKATA PAPUGĄ GO OBRAŻA?

CZY NAZWANIE ADWOKATA PAPUGĄ GO OBRAŻA?

- Monika, czy jeżeli ktoś mówi o Tobie, że jesteś papugą, to się za to obrażasz?

- Raczej nie. Zawodowych prawników tytułuje się rozmaicie: adwokatami, prawnikami, mecenasami, Paniami / Panami, a nawet papugami.

Przyznam, że wybór akurat papugi na określenie adwokata, jest dość zabawny, ale jednak już mocno utrwalony w mowie potocznej. Oczywiście, że wolelibyśmy być lwami, wilkami, niedźwiedziami, czy jakimikolwiek innymi zwierzętami, które mają moc, budzą strach i respekt.

Ale cóż… pewnie ani moje, ani nikogo z moich koleżanek czy kolegów zdanie nie ma większego znaczenia, bo tak już się utarło.

Jak myślisz, dlaczego adwokat, to papuga?

Daj znać w komentarzu!

Kojarzysz z pewnością taką scenę z filmu: jest stłuczka samochodowa, uczestnicy zaraz po zdarzeniu wysiadają z samochodów, oglądają co się stało, trochę się kłócą i na koniec wymieniają wizytówkami swoich adwokatów? Sprawa załatwiona.

A jak jest w rzeczywistości? Czy rzeczywiście każdy z nas powinien mieć swoją papugę? I dlaczego właściwie papugę, a nie jakieś inne zwierzątko?

Jak podaje Słownik Języka Polskiego

PAPUGA, to:

🔸 egzotyczny ptak charakteryzujący się barwnym upierzeniem i specyficznym hakowato zakrzywionym dziobem,

🔸 obraźliwe bądź żartobliwe określenie na osobę powtarzającą coś bezmyślnie,

🔸 potocznie: adwokat.

Pewnie adwokat został akurat papugą z tego powodu, że klient oczekiwał od niego tego, żeby mówił dużo (najlepiej jeszcze skutecznie), ale przede wszystkim dużo.

A może było odwrotnie i papuga została wybrana jako zwierzątko adwokata, bo adwokat mówił za dużo i zbyt skomplikowanym językiem. Takiemu przysłowiowemu Kowalskiemu wydawało się, że jego adwokat mówi ciągle to samo, nie rozumiał tych łacińskich paremii, ani tego, czy jego adwokat gada z sensem, czy tylko powtarza jakieś formułki, których się kiedyś wyuczył na pamięć. I może właśnie stąd się wzięła ta papuga – ona też dużo gada i tylko powtarza to, co usłyszała i czego została nauczona.

Czy nazwanie adwokata papugą go obraża?

Być może są tacy adwokaci, którzy czują się tym określeniem dotknięci, ale jednak jest ono tak mocno zakorzenione w języku potocznym, że nie wiem, czy cokolwiek da się z tym zrobić.

Pewne jest jednak, że jeżeli na „dzień dobry” powiesz do swojego adwokata: „Ty papugo”, nie będzie to najlepszy początek Waszej współpracy.

A czy rzeczywiście każdy z nas powinien mieć w portfelu wizytówkę do swojej papugi i w razie problemów prawnych (albo z prawem) wręczać ją odpowiedniej osobie?

Jest to z pewnością wygodny scenariusz, szczególnie przy coraz większym skomplikowaniu przepisów, ale u nas to jeszcze tak nie działa. Może kiedyś… A nie działa z prostego powodu żeby taki adwokat zajął się Twoją sprawą, musi:

a. wiedzieć o niej i wiedzieć, o co w niej chodzi,

b. dostać od Ciebie odpowiednie pełnomocnictwo do jej poprowadzenia.

Więc samo wymienienie się wizytówkami jeszcze nie rozwiąże Twojego problemu.

Tło

Inne artykuły

  • Czy brak formalnie uregulowanych alimentów to dobra decyzja? Alimenty krok po kroku

    W wielu rozstaniach rodzice dochodzą do porozumienia i ustalają alimenty „między sobą”. Jedna strona deklaruje, że będzie co miesiąc przelewać określoną kwotę na utrzymanie dziecka i przez jakiś czas wszystko działa. Pojawia się wtedy pytanie: czy brak formalnie uregulowanych alimentów to dobra decyzja?

  • Ile kosztuje rozwód? Opłaty sądowe, koszty prawnika i to, co naprawdę wpływa na cenę rozwodu

    Jedno z najczęściej zadawanych pytań przez osoby rozważające rozwód brzmi: ile kosztuje rozwód? Odpowiedź prawna jest prosta – podstawowa opłata sądowa od pozwu o rozwód wynosi obecnie 600 zł. W praktyce jednak rzeczywisty koszt rozwodu bardzo rzadko kończy się na tej kwocie.

    Koszt rozwodu zależy od wielu czynników: stopnia konfliktu między stronami, liczby rozpraw, kwestii dotyczących dzieci, sporu o alimenty, podziału majątku oraz tego, czy strony korzystają z pomocy profesjonalnego pełnomocnika. W wielu sprawach największym kosztem okazują się nie same opłaty, ale czas, stres i emocjonalne obciążenie wielomiesięcznym – a czasem wieloletnim – procesem.

  • Czy brak formalnie uregulowanych alimentów to dobra decyzja? Alimenty krok po kroku

    W wielu rozstaniach rodzice dochodzą do porozumienia i ustalają alimenty „między sobą”. Jedna strona deklaruje, że będzie co miesiąc przelewać określoną kwotę na utrzymanie dziecka i przez jakiś czas wszystko działa. Pojawia się wtedy pytanie: czy brak formalnie uregulowanych alimentów to dobra decyzja?

Tło

Napisz do nas

Potrzebujesz szybko i zdalnie skonsultować swój problem?
Skorzystaj z porady prawnej online za pomocą naszego formularza kontaktowego.
Po wysłaniu zapytania dostaniesz w odpowiedzi zwrotnej informację z wyceną usługi prawnej.

*pola wymagane

Kancelaria Adwokacka Monika Cichocka

spotkania z Klientami odbywają się pod adresem: 
ul. Towarowa 35 lok. 50
(II piętro, wejście od ulicy Wolskiej),
00-869 Warszawa

NIP: 5272592879

nr konta: mBank:
88 1140 2004 0000 3302 7712 7438