TANCERZU, TWOJA CHOREOGRAFIA TO UTWÓR!
Choreografia jako utwór
Zgodnie z polskim prawem choreografia jest utworem w rozumieniu ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych. Nie musisz jej nigdzie rejestrować – prawa autorskie przysługują Ci automatycznie w momencie jej stworzenia.
Co to oznacza dla Ciebie?
Masz prawo do wynagrodzenia – jeśli ktoś zamawia u Ciebie lub chce wykorzystać Twoją choreografię, np. w teledysku, spektaklu czy reklamie, powinieneś otrzymać za to zapłatę.
Masz kontrolę nad jej użyciem – nikt nie może legalnie rozpowszechniać ani zmieniać Twojego układu tanecznego bez Twojej zgody.
Możesz egzekwować swoje prawa – jeśli ktoś kopiuje Twoją choreografię bez pozwolenia, możesz domagać się zaprzestania naruszeń, a nawet odszkodowania.
Jak się zabezpieczyć?
Zawsze podpisuj umowę! Jeśli tworzysz choreografię dla kogoś (np. na koncert, reklamę, event), jasno określ, czy przenosisz prawa autorskie, czy tylko udzielasz licencji na określony czas i cel.
Zachowuj dowody – nagrania prób, notatki, daty publikacji – to wszystko pomoże udowodnić, że jesteś autorem choreografii.
Nie daj się oszukać – jeśli ktoś mówi, że „taniec to nie utwór” i „nie masz praw”, to… ma problem z rzeczywistością prawną.